Wewnętrzny krytyk – jak oswoić surowy głos w głowie
Ćwiczenie z dwoma krzesłami w duchu Gestalt
„Każdy z nas ma w środku głos, który czasem wspiera, a czasem podcina skrzydła. Zamiast go uciszać, można zaprosić go do rozmowy.”
Co to za głos?
Wewnętrzny krytyk to wewnętrzny komentator, który rzuca zdania w stylu: „Powinieneś się bardziej starać”, „Na pewno to popsujesz”, „Kto cię będzie słuchał?”. Najczęściej powstaje z mieszaniny rodzinnych nakazów, szkolnych ocen i kulturowych ideałów. W niewielkiej dawce motywuje do rozwoju. W zbyt dużej – podcina odwagę i wysysa energię.
Jak go rozpoznać?
Pojawia się przed ważnym zadaniem albo zaraz po nim. Lubi słowa „zawsze”, „nigdy”, „musisz”. Za nim stoją uczucia wstydu, napięcia lub bezsilności.
Dlaczego rozmowa z krytykiem może pomóc?
W terapii Gestalt zakłada się, że w każdym człowieku żyją różne części – te wspierające i te surowe. Kiedy pozwoli się im spotkać „na scenie” i wysłuchać obu punktów widzenia, napięcie zaczyna spadać. Ćwiczenie z dwoma krzesłami stwarza taką scenę w prosty, namacalny sposób.
Jak wygląda przygotowanie do ćwiczenia?
Ćwiczenie z dwoma krzesłami odbywa się bezpośrednio podczas sesji, pod opieką terapeuty. Nie trzeba organizować specjalnej przestrzeni w domu ani pilnować czasu — to zadanie specjalisty. Krótko mówiąc:
(Gdy pojawi się potrzeba ćwiczeń samodzielnych, terapeuta pokaże, jak przenieść dialog w bezpieczne warunki domowe.)
Przebieg rozmowy – możliwy scenariusz
Ważne: dialog prowadzony jest w Twoim tempie. Nie zawsze uda się zamknąć wszystkie etapy podczas jednego ćwiczenia i to jest w porządku. Terapeuta czuwa nad bezpieczeństwem i przerwie lub spowolni proces, gdy pojawi się taka potrzeba.
Co dalej – małe kroki na co dzień
Kiedy warto poprosić o pomoc?
- Krytyk tak bardzo blokuje działanie, że trudno zacząć najprostsze zadania.
- Głos staje się wulgarny, przypomina traumatyczne postaci z przeszłości.
- Pojawiają się myśli o samookaleczaniu lub poczucie, że „nic nie ma sensu”.
Im szybciej przyjrzeć się krytykowi z terapeutą, tym łatwiej odzyskać energię i życzliwość dla siebie.
Ćwiczenie z dwoma krzesłami pozwala spojrzeć na surowy głos jak na zmartwioną część siebie, a nie bezlitosnego sędziego. Kiedy krytyk zostanie wysłuchany, może zmienić się w doradcę, który przypomina o celach, ale nie odbiera odwagi.
„Wyobraź sobie, że Twój wewnętrzny głos zaczyna mówić tonem przyjaciela. To możliwe – krok po kroku.”
Jeżeli czujesz, że taka forma pracy może Ci pomóc, zapraszam – omówimy ją wspólnie i przejdziemy przez cały proces w bezpiecznej atmosferze. Skontaktuj się ze mną, aby umówić pierwsze spotkanie.
Pozdrawiam,

